Posty

Wyświetlam posty z etykietą travelling

ICP #1: Flinstonowie, królewny i baseny, których nie ma

Obraz
Cześć! Zgodnie z obietnicą systematycznego pisania postanowiłam, iż mimo mojego lenistwa i wiecznego braku czasu, o Islandii będę pisać co tydzień równo w sobotę. Pomijam fakt, że zdjęcia leżą w kompletnej rozsypce, pamiątki i przewodniki leżą w jednym miejscu w pokoju czekając, aż ktoś się nad nimi zlituje... i tak jest to dziś. Czasem wracanie wspomnieniami do naszej Wyprawy Życia jest czymś inspirującym i przepięknym, a czasem boli. To wszystko jest jeszcze świeże i po cichutku staram się to ogarnąć w mojej małej głowie, w której zaczyna już brakować miejsca na coraz to nowe rzeczy. Wydaje mi się, że fajnie byłoby Wam wiedzieć, jakie zagadnienia kiedy się pojawią, więc zrobiłam tu mały spis treści. Obiecuję, będzie klikalny, jak tylko napiszę te wszystkie posty. Islandzki Cykl Porad. Zaplanowanie, objazd, noclegi. Wynajem auta, drogi, bezpieczeństwo i Azjaci. Ceny i sposoby na to, by nie zbankrutować. Ludzie, rodzaje turystów, kempingi. Plany a rzeczywi...

Preludium.

Obraz
Pięć lat temu ktoś pokazał mi film, który nieodwracalnie zmienił moje życie. Żadne couchingi, filozofie, wykłady motywacyjne – nic z tych rzeczy. Ktoś chciał opowiedzieć mi o muzyce. To miał być film, który pokaże mi zespół, ludzi, kulturę. Nigdzie nie był dostępny, więc gdy wreszcie go dorwałam, czułam się, jakbym w totka wygrała. Obejrzałam i coś się zmieniło. Coś się popsuło i wszystko było nie tak. Świat wokół wydawał się dziwny. W głowie pomysły na nowe zdjęcia piętrzyły się tak, że nie mogłam spać po nocach, bo nie potrafiłam wyłączyć mózgu. Nie sypiałam, albo budziłam się z krzykiem. Zaczęłam się zastanawiać, czy ja naprawdę pochodzę z Polski. Pamiętam ból i niemoc, bo od tamtej pory miałam ogromne marzenie, ale było równie nierealne, co lot na księżyc. No, chyba że miałabym tatusia na szczycie korpo, a mamusię w sejmie, ale nie miałam ani tego ani tego, dzięki Bogu z resztą. To bolało. Mówią, że pieniądze szczęścia nie dają, może nie, ale tylko one były w stanie ukoić mój bó...